Standardy Ochrony Małoletnich w POZ – kto musi wdrożyć i dlaczego?


Wprowadzenie Standardów Ochrony Małoletnich (SOM), potocznie nazywanych elementem „ustawy Kamilka”, to dla każdej przychodni Podstawowej Opieki Zdrowotnej bezwzględny obowiązek prawny, z którego należy wywiązać się pod groźbą sankcji finansowych. Przepisy te wymagają stworzenia i wdrożenia konkretnych procedur chroniących dzieci przed krzywdzeniem, a także określenia zasad bezpiecznych relacji między personelem medycznym a najmłodszymi pacjentami. Nawet placówki, które teoretycznie nie specjalizują się w pediatrii, muszą posiadać odpowiednią dokumentację, jeśli w ich murach pojawiają się osoby niepełnoletnie.

Powszechny obowiązek: kogo dokładnie dotyczą przepisy?

Wielu menedżerów placówek medycznych błędnie zakłada, że rygorystyczne procedury ochrony dzieci dotyczą wyłącznie oddziałów pediatrycznych czy poradni dziecięcych. Zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu zagrożeniom przestępczością na tle seksualnym, obowiązek wdrożenia standardów spoczywa na każdym organie zarządzającym placówką medyczną, do której uczęszczają albo w której przebywają lub mogą przebywać małoletni, a także na organizatorach działalności medycznej.

W praktyce oznacza to, że niemal każda przychodnia POZ, poradnia specjalistyczna czy nawet indywidualna praktyka lekarska przyjmująca rodziny z dziećmi, musiała posiadać wdrożone SOM najpóźniej do 15 sierpnia 2024 roku. Ustawodawca nie przewidział w tym zakresie taryfy ulgowej. Niezależnie od skali działalności, kierownik podmiotu leczniczego jest prawnie odpowiedzialny za to, aby personel wiedział, jak rozpoznać symptomy krzywdzenia dziecka i jak prawidłowo na nie zareagować.

Fundamenty dokumentu i granice badania medycznego

Standardy Ochrony Małoletnich nie mogą być jedynie pustym, ściągniętym z internetu szablonem. Ustawa nakazuje dostosowanie procedur do specyfiki, charakteru i rodzaju działalności konkretnej placówki. Dokument ten powinien być praktycznym narzędziem, z którym musi zapoznać się każdy pracownik.
Prawidłowo skonstruowane Standardy w placówce medycznej muszą regulować kwestię intymności podczas świadczeń zdrowotnych. Ważnym elementem jest procedura badania fizykalnego, która zakłada, że każdy kontakt fizyczny z małoletnim musi mieć medyczne uzasadnienie, nigdy nie może być ukrywany i (poza sytuacjami ratowania życia) wymaga zgody opiekuna. Ponadto badanie – szczególnie okolic intymnych – powinno odbywać się z poszanowaniem prywatności dziecka, przy obecności rodzica oraz z zasadą stopniowego odsłaniania ciała.
Ponadto, niezbędne jest opracowanie wewnętrznej ścieżki interwencyjnej – czyli instrukcji krok po kroku, co ma zrobić lekarz, pielęgniarka lub recepcjonistka, gdy podejrzewa lub dowiaduje się, że dziecko doświadcza przemocy domowej lub jest krzywdzone przez personel. Zazwyczaj w przychodni wyznacza się jedną osobę (koordynatora ds. SOM), która przyjmuje zgłoszenia o incydentach, sporządza notatki i odpowiada za powiadamianie organów ścigania.

Weryfikacja personelu to jeszcze nie Standardy


Częstym błędem popełnianym przez kierowników placówek jest mylenie obowiązku weryfikacji niekaralności pracowników z wdrożeniem Standardów Ochrony Małoletnich. Są to dwa odrębne wymogi tej samej ustawy.
Przed dopuszczeniem pracownika do działalności związanej z leczeniem dzieci, pracodawca ma bezwzględny obowiązek sprawdzenia go w Rejestrze Sprawców Przestępstw na Tle Seksualnym (w tym w tzw. rejestrze z dostępem ograniczonym) oraz pozyskania zaświadczeń z Krajowego Rejestru Karnego. Co istotne, obowiązek ten dotyczy nie tylko lekarzy czy pielęgniarek zatrudnionych na etacie, ale wszystkich osób mających kontakt z dziećmi, niezależnie od formy współpracy (także kontraktów B2B czy umów zlecenia).

NFZ na tropie nieprawidłowości: kto kontroluje?

Do niedawna panowało przekonanie, że weryfikacja wdrożenia „ustawy Kamilka” to zadanie wyłącznie organów samorządowych (wójta, burmistrza, prezydenta, starosty czy marszałka województwa). W przypadku podmiotów leczniczych ustawodawca wprowadził jednak dodatkowy rygor.
Zgodnie z przepisami, prawo kontroli placówek medycznych w zakresie wprowadzania i stosowania Standardów Ochrony Małoletnich przysługuje także Prezesowi Narodowego Funduszu Zdrowia. Kontrolerzy NFZ mogą zażądać wglądu w dokumentację podczas standardowych kontroli realizacji kontraktu. Jeżeli pracownicy Funduszu stwierdzą brak wymaganych procedur, mają ustawowy obowiązek niezwłocznie powiadomić o tym fakcie Policję lub prokuraturę.

Mechanizm oceny i surowe konsekwencje

Stworzenie i wdrożenie Standardów to dopiero początek. Zgodnie z prawem, podmioty lecznicze mają obowiązek oceniać i aktualizować standardy nie rzadziej niż co dwa lata. Oznacza to, że rok 2026 jest czasem pierwszych obowiązkowych, wewnętrznych rewizji dla placówek, które wdrożyły SOM w pierwotnym terminie. Wnioski z takiej weryfikacji muszą zostać pisemnie udokumentowane.
Zbagatelizowanie obowiązku wiąże się z konkretnymi sankcjami. Za brak wprowadzonych Standardów Ochrony Małoletnich na organ zarządzający placówką może zostać wielokrotnie nałożona kara grzywny. Jednak największym ryzykiem nie są same mandaty, lecz potężny kryzys wizerunkowy i zarzuty o brak nadzoru nad placówką w sytuacji, gdy w przychodni dojdzie do incydentu, a organ kontrolny wykaże brak procedur i zaniedbania w weryfikacji personelu.
Źródła
  1. Jak wdrożyć standardy ochrony małoletnich w placówce medycznej, MCP Kancelaria
  2. Wdrożenie standardów ochrony małoletnich w placówce medycznej, Wolters Kluwer, 2024
  3. Standardy ochrony małoletnich w placówkach medycznych – wytyczne i obowiązki, Kancelaria Pawełczyk-Kozik
  4. Standardy ochrony małoletnich w pytaniach i odpowiedziach, portal GDPR.pl
  5. Standardy Ochrony Małoletnich w placówkach medycznych, portal Zdrowie PZU
  6. Przykładowe standardy: Standardy ochrony małoletnich w SCM (w tym zasady badania fizykalnego)
  7. Ustawa z dnia 13 maja 2016 r. o przeciwdziałaniu zagrożeniom przestępczością na tle seksualnym i ochronie małoletnich.